
Pavel Strnad Prezes Czeskiego Związku Producentów Audiowizualnych
International Festival of underwater videos and photographs
Finále Plzeň Festival of Czech Films
Vysněná zem Praha - International Festival of Non-commercial Fiction Films
Jihlava International Documentary Film Festival
Festival of European Film Smiles
Zlín Dog International Student Film Festival
International Film Festival for Children and Youth
Golden Prague International Television Festival
International Mountaineering Film Festival
Der Film - German Language Film Festival
Sportfilm Liberec - Ficts World Challenge
International Student Film Festival Písek
Children film and TV festival of Ota Hofman
Brno Sixteen - International Competitive Festival of Short Fiction Films
International Festival of Outdoor Films
Mezipatra - Queer Film Festival
Nadotek Documentary Film Festival

| FNE – Wyszehrad 2011: Spojrzenie na Czechy |
|
Rok 2011 przyniósł kilka niespodzianek, w tym pojawienie się nowych zagranicznych produkcji telewizyjnych przy spadku oglądalności czeskich filmów do 17% ogółu widzów w pierwszych pięciu miesiącach roku - to wstrząs dla rodzimego przemysłu filmowego po rekordowo wysokiej liczbie 4,7 miliona widzów zgromadzonych przez czeskie przeboje kinowe w roku 2010.
Dopiero latem dwa hity - historyczny dramat wojenny Lidice wyprodukowany przez Adama Dvořáka z Bioscop (www.bioscop.cz ) oraz Men in Hope w reżyserii Jiříego Vejdělka, wyprodukowany przez Infinity Prague Tomáša Hoffmana - ponownie przyciągnęły fanów rodzimego kina, a każdy z nich zgromadził 400,000 widzów. Drugim dominującym w mediach tematem była debata nad projektem nowej ustawy o kinematografii, nad którą czeski parlament będzie głosował w październiku.Państwowy Fundusz Wspierania i Rozwoju Czeskiej Kinematografii, który jest głównym źródłem finansowania kina, ma zakończyć swą działalność w listopadzie. Państwowa Czeska Telewizja (www.ceskatelevize.cz ) zaprzestanie wpłacania corocznie do Funduszu około 150 milionów koron czeskich (6 milionów euro) ze swych dochodów z reklam. Czechy desperacko potrzebują nowej ustawy filmowej, zmian w Państwowym Funduszu dla Kinematografii oraz nowego zastrzyku gotówki na projekty filmowe, festiwale, oraz digitalizację kin w roku 2012. „Głównym założeniem proponowanej ustawy jest to, że komercyjne stacje telewizyjne będą przeznaczać dwa procent swych dochodów z reklam na pomoc w finansowaniu Państwowego Funduszu dla Kinematografii," mówi Helena Frankova, dyrektor Wydziału Audiowizualnego w Ministerstwie Kultury (www.mkcr.cz ). Projekt ustawy jest przygotowywany przez zespół ekspertów poprzez konsultacje z przedstawicielami stowarzyszeń filmowych i specjalistami z branży w celu wypracowania wspólnej wersji, która zostanie zaakceptowana zarówno przez Ministra Kultury Jiriego Bessera jak i przez prawicowy rząd nakłaniający do „odpowiedzialności fiskalnej." Propozycja finansowania produkcji przez komercyjne stacje telewizyjne pojawiła się po wielu latach ich niechęci do zaangażowania w sektor kinowy. Jednak teraz stacje komercyjne wydają się gotowe do kompromisu. Projekt zakłada, że stacje te przekażą dwa procent swoich dochodów z reklam w zamian za całkowitą eliminację reklam w telewizji państwowej. Nowy projekt określa podstawowe przepisy, struktury i zasady produkcji w 21. wieku, ponieważ obowiązujące przepisy z roku 1992 są ogólnie przestarzałe. Pojawia się kilka znaczących zmian, ale nikt nie przewiduje wielkiej rewolucji. Projekt przewiduje podwyżkę opłaty na rzecz Państwowego Funduszu dla Kinematografii z 1 czeskiej korony od każdego biletu kinowego na 1% ceny biletu. Kolejna zmiana ma wpłynąć na funkcjonowanie Zarządu Funduszu. Po zatwierdzeniu ustawy, członkowie zarządu podejmowaliby decyzje na podstawie dwóch specjalistycznych opinii przygotowanych przez zespół dwudziestu doradców: jednej opartej na przesłankach ekonomicznych, drugiej na artystycznych. Komercyjne stacje telewizyjne zwiększyły również swoje bezpośrednie zaangażowanie w produkcję filmową oraz krajową dystrybucję, a HBO Czechy (www.hbo.cz) zostało ważnym koproducentem. 10. października HBO Czechy rozpocznie nadawanie swojego pierwszego serialu rodzimej produkcji, In Treatment autorstwa Petra Zelenki, Marka Najbrta i Jaroslava Fuita z gwiazdorem filmowym Karelem Rodenem w roli głównej. Rok 2011 był dla Czeskiej kinematografii drugim rokiem obowiązywania systemu udogodnień podatkowych oferującego zagranicznym produkcjom nawet 20-procentowe odliczenia od sumy wydanej w kraju. Czeskie Ministerstwo Kultury przeznaczyło 300 milionów koron czeskich (17,6 miliona dolarów) na ulgi, jednakże fundusze te zostały rozdzielone już w marcu. „Szacujemy, że takie ulgi podatkowe przyniosą w tym roku inwestycje o wartości 1,2 miliarda koron czeskich (70 milionów dolarów). Stopa zwrotu przeznaczonych na wsparcie produkcji pieniędzy z powrotem do budżetu wynosi 18%," mówi Ludmila Clausova z Czeskiej Komisji Filmowej (www.filmcommission.cz). W roku 2011 zatwierdzono około 20 projektów, w tym kilka dużych międzynarodowych filmów telewizyjnych, których zdjęcia mają się odbyć w Czechach, między innymi dziesięcioodcinkowy serial stacji ABC Studio TV pt.: Missing. Ekipa tego rodzinnego dramatu i thrillera politycznego produkowanego w Czechach przez Stillking Films (www.stillking.com) spędzi na planie ponad 90 dni i wyda sumę 425 milionów koron czeskich/17 milionów euro uprawniającą do ulgi w wysokości 74 milionów koron czeskich/3 miliony euro. Wiele innych zagranicznych produkcji telewizyjnych wzięło udział w programie ulg podatkowych. Zdjęcia do dwuczęściowego filmu telewizyjnego Merlin l'enchanteur (Merlin the Magician) produkowanego przez francuską firmę GMT Productions dla TF1, zrealizowano w Barrandov Studios korzystając z usług czeskiej firmy OKKO Production (www.okko.cz ). Wydane w Czechach 75 milionów koron/3 miliony euro przyniosło 15 milionów koron/0,6 miliona euro zwrotu. Duński projekt Royal Affair (Zentropa Entertainments oraz Sirena Films, www.sirenafilm.com ) z Madsem Mikkelsenem w roli głównej, uzyskał 13,6 miliona koron/0,5 miliona euro zwrotu z wydanej w Czechach sumy 74 milionów koron/3 milionów euro. Dramat historyczny Niemieckiej Telewizji, Die Kastellanin (The Castellan), realizowany wraz z WILMA-FILMS (www.wilmafilm.cz ) dla telewizji SAT1 i austriackiej ORF, otrzyma 9,2 miliona koron/ 0.37 miliona euro zwrotu z 46 milionów koron czeskich/1,84 miliona euro wydanych na zdjęcia w Czechach. Brytyjski film Belle at the Ball (w Czechach korzystający z usług firmy Milk and Honey, www.milkandhoneyfilms.com ) uzyska 27 milionów koron/1,1 miliona euro z wydanych 193 milionów koron/ 7,7 miliona euro. Również amerykański film Wenceslas Square produkowany przez Milk and Honey odzyska 23 miliony koron/ 0,92 miliona euro z wydanych w Czechach 118 milionów koron/ 4,72 miliona euro. Kilka dużych czesko-międzynarodowych produkcji również skorzysta z programu ulg. Poetycki obraz Juraja Jakubiski Slovanská epopej produkcji Jakubisko Film (www.jakubiskofilm.com ) wykazał koszty w wysokości 42 milionów koron czeskich/1,68 miliona euro i uzyska zwrot w wysokości 8,5 miliona koron/0,34 miliona euro. Produkcja komedii Marie Polednakovej You Kiss Like a Devil, sequelu rodzimego przeboju You Kiss Like a God, kosztowała dużą czeską firmę dystrybucyjną Falcon (www.falcon.cz ) 31 milionów koron/1,24 miliona euro i uzyska zwrot w wysokości 6,3 miliona koron/0,25 miliona euro. Zwrot kosztów otrzymały też dwie mieszane, animowano-fabularne produkcje firmy Negativ (www.negativ.cz ): filmy Alois Nebel i Blue Tygr odzyskały odpowiednio 2,5 i 3,6 miliona koron czeskich. Ze wsparcia skorzystała również firma INFilm (www.infilm.cz) produkująca film Perfect Days (przyznano 3,8 miliona koron/0,15 miliona euro) oraz The Holy Quarternity (otrzymał 3,6 miliona koron/0,14 miliona euro). Projekt firmy INFINITY Prague, przebojowa komedia Men in Hope Jiříego Vejdělka, wniósł o zwrot w wysokości 3,9 miliona koron czeskich/0,15 miliona euro z wydanych 19 milionów koron/0,76 miliona euro. Na liście znalazł się również film Leaving w reżyserii Vaclava Havla, produkowany przez BUC-Film (www.bucfilm.cz ), na którego produkcję wydano 3,7 miliona koron/0,14 miliona euro, a zwrot to 0,7 milion koron. Czeska Komisja Filmowa zaznacza, że jest więcej projektów, które potencjalnie mogłyby skorzystać z programu ulg podatkowych przyczyniając się do zwiększenia inwestycji w Czechach. Doświadczenia pierwszego roku funkcjonowania programu pokazały, że jeśli Czechy chcą utrzymać swą konkurencyjność, rodzime firmy świadczące usługi w branży filmowej powinny walczyć o nielimitowane ulgi podatkowe przyznawane w trybie nieograniczonym rokiem kalendarzowym, odnawiane automatycznie co roku w celu przyciągnięcia większych pieniędzy do kraju i zbudowania większych i stabilniejszych inwestycji. |
|